Blog > Komentarze do wpisu

" White Nights" – Ann Cleeves



"White Nights" to druga ksiazka z detektywem Jimmy Perezem dziejaca sie na Szetlandach. Lokalne artystki Bella Sinclair i Fran Hunter zorganizowaly wspolna wystawe swoich prac w galerii/kawiarnii na posiadlosci Belli w malej wiosce Biddista. Atmosfere wystawy zaklocila dziwnie niska frekwencja i wydarzenie z obcym, starszym mezczyzna twierdzacym, ze nie pamieta jak sie tutaj znalazl. Kiedy detektyw proponuje mu pomoc obcy korzysta z nieuwagi i znika, na drugi dzien jego cialo zostaje znalezione w plazowej szopie. Okazuje sie, ze to morderstwo, a Jimmy wkrotce odkrywa, ze zmarly byl odpowiedzialny za rozdawanie ulotek w dniu wystawy, informujacych, ze wystawa zostala odwolana z powodu smierci czlonka rodziny. Jaki byl motyw tego zlosliwego dzialania? czy mieszkancy wyspy pamietaja go z przeszlosci i czy ostatnie wydarzenia polaczone sa ze znalezieniem kosci z wypadku sprzed kilkunastu lat?

Mimo, ze plot fabula ksiazki nie jest skomplikowana i nie tak trudno odgadnac zagadke, to jest to wspaniala lektura ukazujaca uroki okolic, wiez, izolacje i mentalnosc mieszkancow osady. Jest to portret spolecznosci, ktora stara sie radzic sobie ze zmianami starych sposobow zycia i pogodzic sie ze wspolczesnymi czasami. Seria obejmuje cztery tomy i jesli nastepne sa tak solidne, wypelnione zyciem (i ofiarami) to warto je przeczytac. 

wtorek, 01 lutego 2011, artdeco1

Polecane wpisy

Komentarze
2011/02/27 00:14:21
Prosze Pani!
Z wielkim wzruszeniem czytam od kilku chwil Pani wpisy o literaturze.
Wlasnie rozmarzylam sie nad Broniewskim....
Az tu nagle, znajduje taki oto kwiatek": zamiast uzyc jakiegokolwiek polskiego slowa (fabula, intryga, watek, akcja, spisek, zmowa!!!!!!!) pisze Pani, "plot".
Po co? Dlaczego?
Uzywa Pani ladnej polszczyzny, niechze Pani przy niej zostanie, na boga!
Zwlaszcza tam, gdzie nie potrzebujemy slow nowych, nieistniejacych w naszym jezyku!!!!
Pozdrawiam i prosze o przemyslenie tego, co napisalam, EG