Blog > Komentarze do wpisu
Noc majowa - J.I.Kraszewski

a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-N1peTevCNEU/Tl3550j1LAI/AAAAAAAAAnk/XfHsNo9vbzQ/s1600/img.archiwumallegro.pl.jpeg">

 

Książka Kraszewskiego wygląda na wariację na temat wiernej Penelopy i powracającego Odyseusza. Tyle, że jest to przypadek niejako odwrotny. Zesłanego na Sybir Karola, uczestnika powstania listopadowego, czekała w domu kilka niemiłych niespodzianek, z których najmniej dotkliwą był jego własny portret na ścianie przepasany żałobnym kirem... Jak poradzi sobie Karol (i inni bohaterowie) z trudną sytuacją, w jakiej znaleźli przez zawirowania historii? To opowieść naznaczona cierpieniem i raczej smutna. W końcowych partiach ma nieść nadzieję, ale skoro to nadzieja w sumie... pośmiertna, to trudno, aby czytelnik odłożył książkę pokrzepiony. Jak dla mnie - ta książka to antyromans. Gdyby nie miłość bohaterów (Karola i jego żony), ich losy potoczyłyby się pewnie inaczej, a na pewno mniej by cierpieli. Gdyby nie miłość do dziecka , również Karol dokonywałby innych wyborów. A z drugiej strony - czy ich życie byłoby wówczas coś warte?

środa, 16 listopada 2011, izabella_g

Polecane wpisy

Komentarze
felicja79
2011/11/28 20:53:35
Ciekawy opis książki. Kraszewski tyle napisał, a mało kto teraz do tego wraca. Ja na studiach zachwyciłam się "Ulaną" i mam wrażenie, że ten pisarz jeszcze wiele wartościowych rzeczy napisał, które warto by przeczytać.